Ruszyła Gdynia

FESTIWAL \ Wczoraj rozpoczął się 46. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. W konkursie głównym o Złote Lwy powalczy 16 tytułów.

Najgłośniej jest wokół filmu „Żeby nie było śladów” Jana P. Matuszyńskiego, który opowiada dramatyczną historię zamordowanego Grzegorza Przemyka. Film jest polskim kandydatem do Oscara. Sporo szumu generuje też wyczekiwany film „Bo we mnie jest seks” Katarzyny Klimkiewicz o Kalinie Jędrusik. Na Złotego Lwa szansę ma też urocza komedia Kingi Dębskiej „Zupa nic” z Adamem Woronowiczem i Kingą Preis. Pozostali konkurenci to m.in. „Hiacynt” Piotra Domalewskiego, komiksowy „Najmro. Kocha, kradnie, szanuje” Mateusza Rakowicza, „Przejście” Doroty Lamparskiej i „Inni ludzie” Aleksandry Terpińskiej na podstawie tekstu Doroty Masłowskiej.

     

88%
pozostało do przeczytania: 12%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze