Drogi prąd to skutek polityki UE

fot. AdobeStock/d
fot. AdobeStock/d

ENERGETYKA \ URE apeluje, by nie straszyć 40-proc. podwyżką cen energii

Trzeba liczyć się z tym, że energia zdrożeje, ale podgrzewanie atmosfery perspektywą wzrostu cen np. o 40 proc. jest obecnie niezasadne – powiedziała Małgorzata Kozak z Urzędu Regulacji Energetyki. – Obecne szaleństwo na rynku energii to skutek unijnej polityki – uważa resort klimatu i środowiska.

Nie możemy zamykać oczu na rzeczywistość. W tej chwili ceny uprawnień do emisji CO2 są po prostu szokujące. Jeszcze w listopadzie zeszłego roku nikomu nie śniła się cena 60 euro za tonę. W tej chwili rzeczywiście obserwujemy te wzrosty i one nie pozostaną bez wpływu na decyzje regulatora – powiedziała szefowa departamentu rozwoju rynków i spraw konsumenckich URE podczas jednej z sesji XIII

     

29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze