Kolejny światowy kryzys może nadejść z Chin

FINANSE \ Prawdopodobny upadek zadłużonej na setki miliardów dolarów grupy Evergrande, chińskiego potentata na rynku nieruchomości, może być nie tylko testem dla tamtejszego rynku finansowego, ale również wywołać znaczące konsekwencje na międzynarodowych rynkach.

W ostatnich dniach świat obiegły informacje o problemach finansowych drugiego co do wielkości chińskiego dewelopera China Evergrande. Dług firmy sięgnął już 432 mld dol. Część analityków obawia się, że ewentualne problemy w Azji mogą zapoczątkować kolejną falę kryzysu finansowego na świecie.

Kłopoty firmy zaczęły się wraz z gwałtownym wzrostem chińskiego rynku nieruchomości. Zwiększający się popyt spowodował gwałtowny wzrost cen, co chciała do maksimum wykorzystać Evergrande,

     

44%
pozostało do przeczytania: 56%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze