Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

„Korona królów”, czyli trudne początki

Dodano: 26/01/2018 - numer 1935 - 26.01.2018
Jest korzyść z serialu TVP „Korona królów” – wszyscy zainteresowali się historią polskiego średniowiecza oraz zaczęli pożądać dobrych rodzimych filmów historycznych. Niestety świat polskiego filmu nie ma jeszcze na to zapotrzebowanie odpowiedzi. Jeśli chodzi o historię najnowszą, to już wychodzi serial „Czas honoru”. Wypełnił on lukę w polskiej popkulturze i był dobrą odpowiedzią wolnej Polski na Klossa. Film Jana Komasy „Miasto 44” był naprawdę bardzo dobry. Z powodów pozaartystycznych nie został doceniony wystarczająco, bo nie dało się go wykorzystać politycznie, co dobrze świadczy o twórcy. Sądzę, że jednak zajmie poczesne miejsce w historii polskiej kinematografii. Było też kilka udanych tytułów, jak „Generał Nil” Antoniego Bugajskiego albo „Jack Strong” Władysława Pasikowskiego. W
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze