Trudne słowo: Niemcy

Minęła 80. rocznica pierwszej wielkiej zbrodni w ramach Holokaustu – w Babim Jarze. Po zajęciu Kijowa jesienią 1941 r. Niemcy w ciągu kilkudziesięciu godzin wymordowali niemal całą żydowską społeczność miasta. Babi Jar jest pamiętany do dziś także dlatego, że to jedna z najlepiej udokumentowanych zbrodni niemieckich w czasie II wojny światowej. Oprawcy robili zdjęcia, także kolorowe, zachowała się obszerna dokumentacja. Tuż po wojnie przed sowieckim sądem postawiono esesmanów biorących udział w tej zbrodni. Ich zeznania nagrano. Do tego, po powodzi w latach 60., dosłownie wypłynęły spod ziemi szczątki pomordowanych. Dlaczego o tym piszę? Otóż w depeszy jednej z czołowych światowych agencji udało się napisać o uroczystościach w Babim Jarze, nie używając słowa „Niemcy”. Nieznający

     

69%
pozostało do przeczytania: 31%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze