Furtka dla obcych wywiadów

Od lat nie jest tajemnicą, że białoruski wywiad wspierany przez rosyjskie służby prowadzi agresywnie rozpoznanie w Polsce. Obecna sytuacja na granicy tylko zaostrzyła te działania. Wczorajsze zatrzymanie pod zarzutem szpiegostwa na rzecz białoruskiego wywiadu emerytowanego funkcjonariusza Straży Granicznej, wcześniej policji i Milicji Obywatelskiej, pokazuje, że Białorusini i Rosjanie mają doskonałe rozpoznanie szczególnie w środowisku funkcjonariuszy PRL-owskich służb – zarówno specjalnych, jak i mundurowych. Są oni do dziś łakomym kąskiem. Wszystko przez brak lustracji i dezubekizacji, co spowodowało, że wielu z nich doskonale odnalazło się w strukturach III RP i mimo przejścia na emeryturę utrzymuje relacje (pewnie głównie

     

82%
pozostało do przeczytania: 18%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze