Z Księgi Wyjścia

Co ranek tłum uchodźców z egipskiej niedoli

wstaje i przez granicę spogląda powoli.

A tam za chmurą pyłu, w słoneczku skąpana,

ich przyszłość wymarzona – Ziemia Obiecana.

Miejsce dla znojnej pracy oraz przyszłych plonów.

„Wystarczy jedna bitwa, a będziemy w domu!”

A przecież się ociąga emigrantów rzesza

i zwraca się na koniec prosto do Mojżesza.

Głos narodu podziela każdy współplemieniec.

„Jak się uda, to przejdźmy od razu do Niemiec!”

     

94%
pozostało do przeczytania: 6%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze