Wobec tyranii

Lewi, liberały, eurczynownicy

(wzorem dla nich mógłby być Związek Sowiecki)

bredzą, szczują, wrzeszczą z unijnej mównicy,

lecz nie da się złamać premier Morawiecki.

Własna targowica też trzy grosze wtyka

w atakach na Polskę, donos nie wystarczy,

milczy rozum, gdy w grze wielka polityka.

Lecz mimo ataków – Morawiecki walczy.

Zakrzyczeć się nie da trawiącej choroby.

Nie wie prosty poseł ani koryfeusz,

że to o ich przyszłość, wolność i dobrobyt

walczy dziś w Brukseli pan premier Mateusz.

     

95%
pozostało do przeczytania: 5%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze