Polska suwerenna czy kolonia?

Najważniejsze historyczne doświadczenia Polski opierają się na skrajnościach – wzroście potęgi lub osuwaniu się w niewolę. Trzecie, jeśli jest dane, jest marazmem. Jeśli walkę o Polskę przedstawiamy jako jutrzenkę swobody, to pogrążanie się w marazmie zawsze jest przedświtem niewoli. Zagrała mi mocniej ta myśl po lekturze najnowszego wywiadu z prezesem Prawa i Sprawiedliwości Jarosławem Kaczyńskim, udzielonego „Gazecie Polskiej”. Szczególnie mocno w tym kontekście przemawiają dwa wątki. Pierwszy wiąże się z tak zwanym kryzysem uchodźczym na granicy polsko-białoruskiej. Drugi z próbą kolonizacji Polski i Węgier przez gremia unijne i presją na osłabienie naszego społeczno-gospodarczego rozwoju. Kompradorskie elity, których liderem,

     

62%
pozostało do przeczytania: 38%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze