Greenpeace przełożył koniec świata

„11 z ostatnich 14 lat było rekordowo ciepłych, pokrywa lodowa Arktyki kurczy się, ubiegłoroczne szalone ceny ropy naftowej i żywności dały przedsmak chaosu” – czytam na stronie Greenpeace’u. Tak przed szczytem klimatycznym aktywiści przestrzegali polityków, że za kilkanaście lat będą się wstydzić, że nie działali. Słowa te padły jednak nie w 2021 r., a 12 lat temu, przed szczytem w Kopenhadze. Wtedy politycy nie wprowadzili żadnych zmian. Nie słyszałem też, żeby za zaniechania przeprosili. A świat się wciąż kręci. Kręci się też propaganda ekologów. W 2006 r. Al Gore przekonywał, że mamy tylko dekadę na podjęcie działań. Za swoją robotę wraz z IPCC (Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu) otrzymał nawet Nagrodę Nobla. 15 lat od tamtych

     

62%
pozostało do przeczytania: 38%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze