Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Garstka futrzarzy, miliony futer

Dodano: 27/01/2018 - numer 1936 - 27.01.2018
fot. Fabian Bimmer/Reuters
fot. Fabian Bimmer/Reuters
Mniej niż tysiąc osób. Tyle według ZUS-u było osób oficjalnie zatrudnionych w przemyśle hodowli zwierząt futerkowych w latach 2016–2017. Zaskakujące dane, które zdobyli obrońcy zwierząt z Fundacji „VIVA”, rzucają cień na propagandę hodowców i speców od PR-u. Ale to także pytanie o sposób kontroli, jakiej poddane są fermy. I czy w ogóle są poddane.  Na dniach do Sejmu wraca dyskusja nad projektem ustawy całkowicie zakazującej zabijania w Polsce zwierząt na futra. Tymczasem „Codzienna” od dłuższego czasu sprawdza, jak wyglądają realia ferm. Jedną z kontrowersji jest liczba ludzi pracujących w branży. Oddajmy głos hodowcom. Zlecony przez nich raport firmy Price Waterhouse Cooper z 2014 r. mówi: „Ministerstwo Rolnictwa szacuje, iż dzięki działalności hodowlanej utrzymywanych jest nawet
     

19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze