Bruksela i Rotterdam w ogniu protestów

Pandemia\ Niedzielne protesty w Brukseli przeciwko restrykcjom wprowadzonym ze względu na kolejną falę koronawirusa przerodziły się w starcia z policją. W stolicy Belgii pojawiły się płonące barykady, a policja została obrzucona petardami oraz kamieniami.

Rząd w Brukseli kilka dni temu wprowadził m.in. wymóg noszenia masek ochronnych w pomieszczeniach dla osób powyżej 10. roku życia oraz nakaz pracy zdalnej cztery dni w tygodniu. Narzucenie tych nowych wymogów pandemicznych to wynik rosnącej liczby osób zainfekowanych koronawirusem w Belgii. Średnia dobowa zakażeń w ciągu ostatnich dni w tym liczącym 11,5 mln mieszkańców kraju wynosi ponad 12 tys. przypadków dziennie.

Na ulice Brukseli w niedzielę wyszło ponad

     

30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze