Red. Kłeczek górą

Byłam świadkiem wymyślonego przez speców od propagandy PO spektaklu pt. „Poseł opozycji opuszcza studio TVP”. Do programu prowadzonego przez Miłosza Kłeczka (który pewnie śni się już Donaldowi Tuskowi) wysłano Dariusza Jońskiego – wyraźnie po to, by doprowadził do skandalu i zerwał program. Poseł Joński bardzo się starał: opowiadał głupstwa, obrażał prowadzącego, tokował i wywracał oczami. Słowem, usiłował doprowadzić do jakiegoś wybuchu emocji. Tymczasem doprowadził jedynie do tego, że nikt nie mógł jego rzekomego oburzenia na sposób prowadzenia programu podzielić, bo najbardziej oburzające było zachowanie właśnie jego – posła PO. Gdy po tym, jak uniemożliwiał wypowiedzi innym i zadawanie kolejnych pytań, wyszedł ze studia – wszyscy, łącznie z przedstawicielami

     

64%
pozostało do przeczytania: 36%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze