Bezkarni jak Lempart

Ponownie zadaję pytanie, dlaczego niejaka Marta Lempart bezkarnie łamie prawo i, śmiejąc się wszystkim w twarz, zapowiada kolejne prowokacje. Czym to się skończy? Pamiętamy słowa feministki Magdaleny Środy, która w Radiu Zet tłumaczyła stosowanie przemocy przez fanatyczne aborcjonistki. – Nie to, że zachęcam do podkładania bomb. Ja po prostu rozumiem eskalację przemocy ze strony kobiet. Temu rządowi nie można odpowiedzieć inaczej niż przemocą, pokazaniem: „Zobaczcie, do czego jesteśmy zdolne” – mówiła Środa. Czy to nie jest podżeganie do przestępstw, podkładania bomb, namawianie do stosowania terroryzmu? Zastanówmy się, do czego zdolna jest Lempart i czym może się to skończyć. Parę dni temu zniszczyła wejście przed siedzibą PiS, co skończyło się tylko kłótnią pomiędzy feministkami. Czy

     

72%
pozostało do przeczytania: 28%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze