Urodziny bez jubilata

POLITYKA \ Historia trudnej relacji Platformy Obywatelskiej i Komitetu Obrony Demokracji – czyli zmiana, której nie dostrzegł Donald Tusk

W ostatnich latach o rocznicach powstania Komitetu Obrony Demokracji mało kto pamiętał, dlatego huczne obchody z udziałem Donalda Tuska były dla wielu osób zaskoczeniem. Nie mniejszym niż sam fakt, że KOD w ogóle jeszcze istnieje. Ciekawe, ilu śledzących polską politykę, nawet z ponadprzeciętnym zainteresowaniem, wie, jak nazywa się obecny lider Komitetu Obrony Demokracji? Tusk, opromieniając KOD swoim blaskiem, odwołuje się do wyobrażenia czegoś, czego dawno już nie ma, pokazując przy tym, jak mocno tkwi w roku 2015. Coraz bardziej widać, że zmianę polityczną sprzed sześciu lat uważa on za niezawiniony przez tracących władzę wypadek przy pracy.

To o tyle ważna konstatacja, że pokazuje nam pewną zmianę w sposobie myślenia polityków tej

     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze