Dlaczego Donald Tusk to zrobił?

Minęło parę dni od wizyty Donalda Tuska na imprezie KOD i może warto się zastanowić, dlaczego akurat w tym towarzystwie postanowił desperacko szukać wsparcia. Wszyscy wiedzą, że było to kolejne kompromitujące wystąpienie szefa PO, tylko nikt głośno nie pyta, dlaczego to zrobił. Wygłaszając peany na cześć KOD, zapomniał o jego pierwszym liderze Mateuszu Kijowskim, nie płacącym alimentów i skazanym za przekręty finansowe. Zapomniał również o szefie KOD-kapeli Konradzie M., skazanym na cztery lata i sześć miesięcy więzienia za handel ludźmi. Pokazywanie się z oprychami spod znaku Lotnej Brygady Opozycji też nie przystoi szefowi największej partii opozycyjnej. A jednak to zrobił, ba, porównał KOD do KOR, SKS, Solidarności. Czyżby stwierdził, że wśród

     

67%
pozostało do przeczytania: 33%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze