Od szlachetnej rywalizacji do patowidowiska

Dodano: 07/12/2021 - Numer 3069 - 07.12.2021

PSEUDOSPORT \ Coraz więcej udziwnień, przemocy, brutalności – sporty walki przybierają coraz bardziej wynaturzone formy

Gdyby nie śmierć strongmana Artura Walczaka na gali PunchDown 5, mało kto usłyszałby o slapfightingu, czyli uderzaniu się z liścia, „rozrywce”, której początki sięgają 2019 r. Coraz bardziej niepokoją widowiska nawiązujące do sportów walki, w których nie o sport chodzi, ale prymitywną rozrywkę nastawioną na komercję, jak walki patocelebrytów, slapfighting czy zespołowe walki w klatce bardziej przypominające bijatykę niż sport. Coraz mniej w tym wszystkim sportu jako szlachetnej rywalizacji opartej na zasadach, a coraz więcej biznesu, w którym wartości i zdrowie zawodników przestają się liczyć.

Podczas starożytnych igrzysk sportowa rywalizacja przybierała niekiedy bezwzględny charakter. Wykręcanie rąk i nóg, łamanie palców, dławienie i duszenie, bezlitosne uderzanie pięściami.

     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze