Oszust oskarżał księdza

Dodano: 20/12/2021 - Numer 3078 - 20.12.2021

KŁAMLIWE ZARZUTY \ Marek Lisiński twierdził, że gdy był ministrantem, był molestowany przez duchownego. W trakcie postępowania sądowego okazało się, że ani nie był ministrantem, ani nie był molestowany. Przez lata Lisińskiego wspierały posłanka Joanna Scheuring-Wielgus i radna Agata Diduszko-Zyglewska, które mimo prawomocnego wyroku nie zamierzają się dziś przyznawać do błędu.

Marek Lisiński, były już prezes fundacji Nie Lękajcie Się, przez lata wpierał ludziom, że padł ofiarą księdza pedofila. Molestowanie miało się odbywać w diecezji płockiej w latach 80. Kilka lat temu sprawa trafiła do sądu, a 11 października br. zapadł prawomocny wyrok. Okazało się, że według sądu Lisiński, relacjonując to samo zdarzenie, potrafił przedstawiać trzy różne wersje.

     

45%
pozostało do przeczytania: 55%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze