Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Zdradzając słowa

Dodano: 29/01/2018 - numer 1937 - 29.01.2018
Karanie pozbawianiem funkcji parlamentarnych nawet za najbardziej kontrowersyjne wypowiedzi to zaprzeczenie samej koncepcji parlamentaryzmu. Pierwsze europejskie parlamenty powstawały bowiem właśnie po to, by… pozwalać mówić. Stąd bierze się samo słowo „parlament” (franc. parler). Pozbawienie Ryszarda Czarneckiego funkcji wiceprzewodniczącego zapisałoby się czarnymi zgłoskami w historii Parlamentu Europejskiego. Nie ma co do tego wątpliwości, abstrahując zupełnie od treści słów Czarneckiego na temat Róży Thun. Warto jednak zwrócić uwagę, że uderzające w wolność wypowiedzi deputowanego zapisy w regulaminie PE są bardzo świeżej daty. Dopiero w zeszłym roku pozwolono szefom frakcji i przewodniczącemu na ostre sankcje za język „zniesławiający, rasistowski i ksenofobiczny”, podług ich własnej
     

69%
pozostało do przeczytania: 31%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze