Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Ginące piękno dawnych ogrodzeń

Dodano: 05/01/2022 - Numer 3090 - 05.01.2022

Przed sierpniem 1944 r. większość przyulicznych skwerów w Śródmieściu stolicy otaczały kute, dekoracyjne ogrodzenia, stanowiące niekiedy przykłady prawdziwego kunsztu kowalskiego fachu. Ozdobne ogrodzenia stanowiły też charakterystyczny element podwórek warszawskich kamienic. Wbrew stereotypowym ocenom XIX-wiecznego miasta podwórza czynszówek bywały bogato zazielenione.

Wystarczy spacer po ul. Wileńskiej na warszawskiej Pradze, by każdy mógł się przekonać, że opowieści o „pozbawionych zieleni podwórzach studniach”, chętnie powielane przez stalinowskich urbanistów oraz architektów, były czystą propagandą nijak mającą się do rzeczywistości.

Do czasów wkroczenia architektury wczesnomodernistycznej, gdy małej powierzchni podwórza towarzyszył np. pięciopiętrowy budynek

     

27%
pozostało do przeczytania: 73%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze