Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Krótka pamięć

Dodano: 18/01/2022 - Numer 3098 - 18.01.2022

Za rządów PO-PSL byłem nielegalnie inwigilowany przez tajne służby. Podsłuchiwano i śledzono mnie oraz moich bliskich. Wszystko dlatego, że w 2014 r. ujawniłem aferę taśmową. Nie tylko nikt nie poniósł odpowiedzialności za to bezprawie, ale część z jego uczestników ma się bardzo dobrze. Nie tylko nie postawiono im zarzutów, niektórzy nawet awansowali. Cóż, skoro śledztwa umorzono lub ich w ogóle nie wszczęto, a akta kurzą się w archiwach prokuratury i służb. Dziś nikt tej sprawy nie pamięta lub nie chce pamiętać. Po co? Stare dzieje. Pusty śmiech mnie jednak ogarnia, gdy widzę zachowanie niektórych tych rzekomych obrońców demokracji i wolnych mediów. Tych samych, którzy kilka lat temu maczali palce w inwigilacji mnie i medialnym niszczeniu – polityków, dziennikarzy, ekspertów od służb

     

90%
pozostało do przeczytania: 10%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze