Z BOR-u do Millera

Dodano: 13/04/2012 - Numer 182 - 13.04.2012

PO DBA O SWOICH

PO nie daje zginąć swoim. Były wiceszef Biura Ochrony Rządu gen. Paweł Bielawny po prokuratorskich zarzutach w związku z przygotowaniem w 2010 r. wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Smoleńsku został zawieszony w funkcji. W tej sytuacji pobiera tylko połowę pensji, ale od czego są kamraci z partii miłości do siebie i kasy. Czym prędzej został przygarnięty przez byłego ministra, a obecnie wojewodę małopolskiego Jerzego Millera. Bielawny ma odpowiadać za bezpieczeństwo VIP-ów, którzy podczas mistrzostw Euro pojawią się w Krakowie. O tym, jak cenny to urzędnik, Miller przekonał się po przeczytaniu własnego raportu dotyczącego katastrofy smoleńskiej.
     

96%
pozostało do przeczytania: 4%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze