Biden czeka na małą inwazję

Dodano: 21/01/2022 - Numer 3101 - 21.01.2022
fot. RS/MPI/Capital pictures/Forum
fot. RS/MPI/Capital pictures/Forum

USA \ Prezydent deklaruje wzmocnienie wschodniej flanki NATO, ale dopiero w odpowiedzi na rosyjską inwazję

Sytuacja na Ukrainie zdominowała konferencję prasową Joego Bidena związaną z pierwszą rocznicą objęcia przez niego urzędu prezydenta USA. Amerykański przywódca stwierdził, że wyśle więcej wojsk do Polski i Rumunii tylko w sytuacji, gdy Rosja zaatakuje Ukrainę. Wypowiedź Bidena odbiła się głośnym echem na całym świecie.

W trakcie konferencji Biden stwierdził również, że USA nie ulegną żądaniom Rosji i w imię deeskalacji nie zmniejszą obecności wojsk na wschodniej flance NATO. – W rzeczywistości zwiększymy obecność żołnierzy w Polsce, Rumunii itd., jeśli Władimir Putin się ruszy. Mamy święty obowiązek obrony tych państw, wynikający z art. 5, ponieważ są częścią NATO – powiedział prezydent USA. Dodał jednak, że nie rozlokuje żołnierzy

     

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze