Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Ostatni mecz zagrał w obozie

Dodano: 28/01/2022 - Numer 3106 - 28.01.2022
fot. NAC/d
fot. NAC/d

Wczoraj obchodziliśmy rocznicę wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz. Było to miejsce kaźni setek tysięcy Polaków, Żydów, a także obywateli innych państw. Wśród więźniów znalazł się Antoni Łyko, zawodnik Wisły Kraków, dwukrotny reprezentant Polski w piłce nożnej. Ostatni swój mecz rozegrał w obozie przeciwko drużynie złożonej z niemieckich więźniów, strzelił dwa gole. Dzień później został rozstrzelany.

Antoni Łyko był solidnym ligowym piłkarzem lat 30. Krępy, a mimo to szybki i zwinny. Mówiono o nim „człowiek bez nerwów”, dlatego że bezbłędnie wykonywał rzuty karne. Urodził się w podkrakowskich Rakowicach w 1907 r. (obecnie to część Krakowa). Szybko trafił do Wisły, ale nie był główną postacią Białej

     

13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze