Gdy PUP to nie tylko praca, ale i ogrom serca

Dodano: 28/03/2022 - Numer 3147 - 28.03.2022

WYWIAD \ Z SEBASTIANEM MURAWSKIM, dyrektorem Powiatowego Urzędu Pracy w Radomiu, rozmawia NATALIA KARCZ-KACZKOWSKA

Wojna na Ukrainie wciąż trwa, a do Polski przybywają kolejni ukraińscy obywatele, którzy w naszym kraju mogą liczyć na szeroko zakrojoną pomoc. Jednak po zaspokojeniu pierwszych potrzeb, takich jak dach nad głową, ciepły posiłek czy odzież, chwilę potem przychodzi moment zastanowienia, co dalej. Wiele osób, które przybywają do Polski, zastanawia się nad podjęciem pracy w naszym kraju. Tu z pomocą przychodzą wojewódzkie czy powiatowe urzędy pracy. O to, jak wygląda niesiona pomoc w zakresie rynku pracy, zapytaliśmy dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Radomiu. Jak się okazuje, pracownicy tego urzędu oferują znacznie więcej niż doradztwo związane z pracą.

Do Polski przybyła już liczna grupa obywateli z Ukrainy. Czy według Państwa są to osoby, którym zależy na znalezieniu pracy w 

     

6%
pozostało do przeczytania: 94%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze