Tak bliskie Polakom najdziwniejsze państwo Europy

Dodano: 16/05/2022 - Numer 3180 - 16.05.2022

RELACJA \ Zielonym wąwozem pośród gór, czyli migawki z wędrówki przez Bośnię-Hercegowinę na trasie Medjugorie–Mostar–Sarajewo

Z Mostaru, który przez połowę mieszkańców uważany jest za miasto chorwackie, a przez drugą połowę za bośniackie, jest tylko pół godziny drogi do wyjątkowego dla katolików miejsca. To Medjugorie. Chorwacka nazwa tego miasta oznacza „między górami”. Tak właśnie przebiega moja wędrówka w Bośni-Hercegowinie − trasą Mostar−Medjugorie i z powrotem, a potem na północ do stolicy, do Sarajewa.

W Medjugorie rezydował w swoim czasie polski kardynał śp. Henryk Hoser, ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej. Teraz oficjalnym wizytatorem apostolskim jest mały, drobny, promiennie uśmiechnięty Aldo Cavalli.

Polska w Medjugorie

Siedzimy przy stole. Włoch uśmiecha się przyjaźnie, a po spotkaniu będzie się jeszcze ze mną wylewnie i serdecznie żegnał. To człowiek z sercem na dłoni

     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze