Robaczywe owoce „dzikiej” wolności

Dodano: 15/07/2022 - Numer 3222 - 15.07.2022

Środowiska liberalne, lewicowe, genderowskie itp. opierają swoje uszczęśliwianie ludzi na koncepcji wolności jako spontaniczności, „wolności dzikiej” (Paul Ricoeur), wyzwoleniu się z wszelkich relacji, więzi i wspólnot oraz jako rzeczywistości pozaetycznej i demiurgicznej („wszystko jest możliwe”). Jakie są owoce praktykowania tej idei wolności? Uszczęśliwiające? Odpowiedzią jest to, co już stało się na Zachodzie. Ignorując prawdę, dewastuje się uniwersytety, edukację i media. Owocem korzystania z barbarzyńskiego prawa do aborcji są miliony uśmierconych niewinnych, bezbronnych nienarodzonych dzieci. Deprecjonowanie rodziny przyczynia się m.in. do zapaści demograficznej. Czy ogłupianie i demoralizowanie dzieci i młodzieży oraz zakłócanie ich rozwoju

     

72%
pozostało do przeczytania: 28%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze