Śmigłowce wciąż pilnie potrzebne

Dodano: 16/09/2022 - Numer 3267 - 16.09.2022
fot. Tomasz Jędrzejowski/Gazeta Polska
fot. Tomasz Jędrzejowski/Gazeta Polska

WYWIAD \ Z JACKIEM LIBUCHĄ, prezesem PZL-Świdnik, rozmawia PAWEŁ KRYSZCZAK

Śmigłowce podczas rosyjsko-ukraińskiej wojny dokonują udanych uderzeń i rajdów, czego przykład mieliśmy w Berdiańsk i rosyjskim Biełgorodzie. Widzimy śmigłowce w natarciu, ale nie dostrzegamy tej szarej roboty realizowanej na zapleczu przez śmigłowce. Tak było w Mariupolu, gdzie przez długi czas był ukraiński most powietrzny z Azowstalem. Dlatego Ukraińcy nadal proszą sojuszników m.in. o śmigłowce zarówno te wielozadaniowe, jak i uderzeniowe.

Jakie wnioski z wojny na Ukrainie wypływają dla polskich wojsk aeromobilnych, w tym desantowo-szturmowych?

Wciąż można zrobić zaskakującą operację desantowo-szturmową w głębi ugrupowania wroga i zaskoczyć nią przeciwnika nawet w warunkach dużego nasycenia obrony

     

12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze