Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

„Listy do M.” – łączyć to, co rozbite

Dodano: 02/11/2022 - Numer 3299 - 02.11.2022
fot. mat. pras./d
fot. mat. pras./d

WYWIAD \ Żyjemy w kryzysie i deficycie bliskości. Dlatego doskonale sprzedają się walentynki, bo są obietnicą bliskości. Boże Narodzenie też takie się stało i przez komercjalizację jest świętem tak uniwersalnym, że nie trzeba być chrześcijaninem, by je obchodzić. Wystarczy 2 listopada iść do marketu. Znikają znicze, a pojawiają się choinki – mówi Mariusz Kuczewski, współscenarzysta filmu „Listy do M. 5” w rozmowie z Sylwią Krasnodębską. 4 listopada na ekrany kin wchodzi film „Listy do M. 5”. Jest Pan współautorem scenariusza. I choć czas akcji to Wigilia, w filmach z tej serii nie mamy wielu okazji, by usłyszeć, że to wigilia Bożego Narodzenia. „Listy do M.” to opowieść o bohaterach szykujących do świąt bombki i choinki. Dlaczego?

     

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze