Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Wszedł na wyżyny i zarządzał

Dodano: 27/12/2022 - Numer 3336 - 27.12.2022
fot. Twitter/d
fot. Twitter/d

Nie piłkarze, nie były już selekcjoner Czesław Michniewicz, lecz sędzia Szymon Marciniak jest po mundialu najbardziej rozchwytywaną przez media postacią polskiej piłki. Arbiter ze Słupna prowadził finał mistrzostw świata Argentyna–Francja (3:3, karne 4:2) i jego praca na niemal całej kuli ziemskiej, poza Paryżem i okolicami, została uznana za doskonałą. Po powrocie z Kataru sędzia w siedzibie PZPN spotkał się z mediami.  Polska ekipa sędziowska zebrała wiele pochwał za prowadzenie na stadionie Lusajl w Katarze finału tegorocznych mistrzostw świata. Prawie 42-letniemu Marciniakowi pomagali jako asystenci: syn byłego znanego arbitra i prezesa PZPN Michała Listkiewicza – Tomasz oraz Paweł Sokolnicki. Za ekipę VAR odpowiedzialny był Tomasz

     

12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze