Wspieranie mistrzów od najmłodszych lat
W przedświątecznym numerze rozmawialiśmy z ministrem Przemysławem Czarnkiem i prezesem Cezarym Kuleszą o wspólnej inicjatywie MEiN i PZPN „Poznaj Polskę na sportowo”. Poznaliśmy założenia programu, w ramach którego młodzi zawodnicy wyjeżdżali na mecze klubowe, odkrywali historię piłki nożnej i klubów ze swojego miasta. Podsumowanie inicjatywy odbyło się podczas ostatniego sprawdzianu Biało-Czerwonych przed mundialem, a najlepsi uczniowie, rywalizujący w quizie wiedzy o piłce nożnej, wzięli udział w „Wielkim teście o piłce nożnej” zorganizowanym wspólnie z Telewizją Polską.
Nie tylko mecze
Inicjatywa cieszyła się dużym zainteresowaniem młodych zawodników oraz ich opiekunów. Dziś chcemy pokazać, jaki był odbiór tego przedsięwzięcia, jakie opinie i spostrzeżenia przedstawiali uczestnicy programu „Poznaj Polskę na sportowo” oraz co dla uczniów i ich opiekunów było najważniejsze w wyjeździe na mecz reprezentacji Polski, który został rozegrany na stadionie stołecznej Legii.
– Ten dzisiejszy wyjazd nie polega tylko na spędzaniu czasu na meczu. Przyjechaliśmy kilka godzin wcześniej, żeby pospacerować po najważniejszych miejscach naszej stolicy. Wiadomo, że nie wszystko można zobaczyć w kilka godzin, ale staraliśmy się odwiedzić najważniejsze miejsca, które myślę, że każdy młody patriota powinien znać – powiedział wychowawca jednej z grup z Rzeszowa. Podkreślił, że rozrywkę można łączyć z edukacją, wychowaniem i kształtowaniem postaw.
Sposób na kształtowanie patriotyzmu
Uczestnicy programu mówili również, że udział w meczu reprezentacji Polski jest radosnym okazywaniem patriotyzmu. Wspólne śpiewanie hymnu, kibicowanie reprezentacji wspiera budowanie tożsamości, kształtuje przywiązanie do symboli i barw narodowych. – Myślę, że kibicowanie reprezentacji Polski to jest szeroko pojęty patriotyzm. Młodzi ludzie po raz pierwszy zobaczą reprezentację naszego kraju. To zaprocentuje na przyszłość pozytywną energią. Zaprocentuje tym, że będą pamiętać te chwile i barwy biało-czerwone. Będą kibicować Polsce – zaznaczał jeden z opiekunów z Częstochowy.
Udział w wydarzeniu to dla młodych ludzi ogromne emocje i spełnienie marzeń, na co zwrócił uwagę trener z Katowic. – Dzieci były szczęśliwe od samego momentu, jak tylko się dowiedziały, że przyjadą tutaj na ten mecz. Czekały na ten moment bardzo długo. Dla nich to jest frajda, że mogą uczestniczyć w takim wydarzeniu. Niektóre z nich nigdy nie były na takim meczu – dodał.
Brać przykład z najlepszych
Zobaczenie na żywo największych gwiazd polskiej reprezentacji było dla młodych zawodników inspiracją i zachętą do dalszej pracy na treningach: – Jest super. Cieszę się, że tu jestem razem z kolegami. My trenujemy w naszym klubie, może kiedyś zagramy na takim dużym stadionie. To nasze marzenie – mówił zawodnik z Białegostoku, który przyjechał do Warszawy kibicować Biało-Czerwonym.
– Chciałbym kiedyś grać jak „Lewy” czy Glik. To są naprawdę super zawodnicy. Wiem, że ciężką pracą, chodzeniem na treningi mogę dużo osiągnąć. Chcę rozwijać się sportowo, ćwiczyć i być coraz lepszy – mówił natomiast młody piłkarz z Poznania.
Na aspekt motywacyjny programu „Poznaj Polskę na sportowo” wielokrotnie zwracali uwagę trenerzy. – Wyjazd na mecz ekstraklasy, I czy II ligi to szansa, żeby nasi zawodnicy zobaczyli, jak wyglądają profesjonalne rozgrywki. To pokazuje im, że w przyszłości oni też mogą grać na wysokim poziomie. Osiągać świetne wyniki i być idolami młodzieży. To bardzo ważne w budowaniu motywacji i zachęcaniu do regularnych treningów. Wielu z nich nie miało wcześniej takiej szansy – zaznacza trener z Krakowa.
Sport tworzy więzi
Program „Poznaj Polskę na sportowo” odegrał również rolę integracyjną, na co wskazywali zarówno młodzi uczestnicy, jak i ich opiekunowie. Wyjazdy na mecze, wspólne spędzanie czasu i kibicowanie było okazją do zawierania nowych znajomości i zacieśniania już istniejących więzi. – Wyjazd na mecz był naprawdę super. Była super atmosfera. Wspólnie z chłopkami kibicowaliśmy i trzymaliśmy kciuki za nasz klub. Nagrywaliśmy filmiki z meczu. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś to powtórzymy, że będziemy mogli wyjechać na taki mecz – mówił zawodnik z Częstochowy.
– Jeszcze długo po wyjeździe na mecz zawodnicy o nim rozmawiali. Wciąż mówili o tym na treningach i przy okazji innych spotkań. Udzieliła się im atmosfera ze stadionu. Było widać po nich nie tylko koleżeństwo, ale także pozytywne emocje i radość. Nie ma przesady w stwierdzeniu, że piłka łączy. Widziałem to po moich chłopakach – podsumowuje program trener z Ostrowca.
Nie bez znaczenia był także aspekt edukacyjny związany z poznawaniem historii sportu, piłki nożnej czy klubu piłkarskiego z danego miasta: – Przy okazji wyjazdu na mecz dowiedziałem się, jakie sukcesy osiągał klub z mojego miasta. Jestem dumny, że mamy taką wspaniałą drużynę, która odniosła wiele zwycięstw – podkreślał młody kibic z Zabrza.
Kształtowanie postaw, promowanie patriotyzmu, budowanie wspólnoty i większa integracja – na te aspekty programu zwracali uwagę jego uczestnicy. Zarówno uczniowie, jak i opiekunowie mówili o spełnianiu marzeń i większej motywacji do treningu. Niemal wszyscy podkreślali, że wyjazdom na mecze towarzyszyły pozytywne emocje i radość. Wypowiedzi uczestników jednoznacznie wskazują, że rezultaty programu wykraczają poza promowanie sportu i aktywności fizycznej.
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej Codziennie"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej Codziennie"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl
W tym numerze
-
Wbrew stanowisku Rady Dialogu Społecznego, a także wbrew uchwale Sądu Najwyższego resort zdrowia chce nadać szpitalom SPZOZ zdolność restrukturyzacyjną. „Korzyść z tego procesu odniesie...
Ataki nożowników. Tusk jedno, Kierwiński drugie
Seria ataków nożowników w ostatnich dniach sparaliżowała szkolną codzienność w Polsce. W obawie przed kolejnymi aktami terroru część samorządów zdecydowała o odwołaniu piątkowych...Nobel dla ulubienicy Pekinu, Moskwy i Teheranu
Zamiast być hołdem dla obrońców praw człowieka, pokojowy Nobel dla byłej Wysokiej Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka Navi Pillay okazał się prezentem dla dyktatorów w Chinach,...Kredyt bez wkładu własnego? W największych miastach wybór jest niewielki
Ponad tysiąc mieszkań deweloperskich w Łodzi, ale niespełna 50 w Krakowie – tyle lokali spełnia warunki programu „Mieszkanie bez wkładu własnego”. Choć w październiku wzrosły...Rosja testuje granice NATO. Co naprawdę grozi Polsce?
Sabotaż, drony i tajne operacje – Rosja coraz śmielej testuje granice NATO. Czy Kreml szykuje kolejny krok i czy Zachód zdoła odpowiedzieć? Październikowe „Nowe Państwo” publikuje...Do dziewięciu razy sztuka
Hubert Hurkacz awansował do 1/8 finału turnieju ATP Masters 1000 na twardych kortach w Szanghaju. W niedzielę polski tenisista pokonał Chińczyka Yi Zhou 6:2, 3:6, 6:3....