Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Brazylia nie posłuchała Pelégo

Dodano: 11/01/2023 - Numer 3346 - 11.01.2023

W Brazylii trwa ostry, zagrażający demokracji kryzys polityczny z „kryterium ulicznym”. Z perspektywy odległej Europy Środkowej jednak trudno go zrozumieć. Przecież obaj czołowi brazylijscy politycy Jair Bolsonaro (poprzedni prezydent) i Lula da Silva (nowy-stary prezydent) nienawidzą Zachodu i kochają Rosję. O ludobójczej zbrodniczej agresji rosyjskiej na Ukrainę mieli do powiedzenia tyle, że prezydent Ukrainy to niepoważna postać, bo komik i aktor (tak mówił Bolsonaro), a winę za przedłużającą się wojnę ponoszą USA i Ukraina (tak mówił da Silva). Brazylia niezależnie od rządów od lat, jeśli nie jest sojusznikiem, to partnerem Rosji na arenie międzynarodowej. Można się zastanawiać, jaki jest stopień infiltracji Brazylii przez rosyjską

     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze