Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Pod płaszczykiem realizmu politycznego 

Dodano: 09/02/2023 - Numer 3367 - 09.02.2023

Leszek Sykulski jest uosobieniem prorosyjskiej propagandy, którą trudno jednoznacznie sklasyfikować. Jedni mówią o nim „agent wpływu”, bo jawnie wspiera Moskwę od co najmniej kilku lat, drudzy wskazują, że wierzy on w wygłaszane poglądy. Bez względu na to, jaka jest prawda, jego działalność publiczna jest szkodliwa. Mimo to służby muszą dysponować twardymi dowodami, nim podejmą jakieś kroki. To, że akurat Leszek Sykulski zainicjował kampanię bill­boardową „To nie nasza wojna” i straszy rzekomymi planami uczestnictwa polskiej armii w wojnie na Ukrainie, niespecjalnie dziwi. „Ekspert od geopolityki”, jak przedstawiano go w środowiskach ultraprawicowych i wierzących w ideę realistycznej wojny amerykańskiego politologa Johna

     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze