Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

W obronie Fukuyamy

Dodano: 17/05/2023 - Numer 3433 - 17.05.2023

Naukowcy, publicyści i politycy często przywołują esej „Koniec historii” amerykańskiego politologa Francisa Fuku­yamy jako przykład kompletnego rozminięcia się zachodniej nauki społecznej z rzeczywistością, bo przecież historia się nie skończyła, co doskonale widzimy. Rzeczywiście, tamten tekst jest zbyt optymistyczny. Przekonanie Fukuyamy wynikało z tego, że właśnie upadł ZSRS i w wielu krajach świata zwyciężały demokracje. Krytycy zapominają jednak, że pisał on o ostatecznym zwycięstwie demokracji, zaznaczając jednocześnie, że proces ten może się długo domykać, i wskazując na problematyczną sytuację na Bałkanach i w Rosji. I to się akurat potwierdziło. W byłej Jugosławii rozpętała się wojna, a w Rosji

     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze