Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Wagnerowcy – czy jest się czego obawiać?

Dodano: 18/07/2023 - Numer 3476 - 18.07.2023

„Są na Białorusi, by zająć Przesmyk Suwalski” – tak szef rosyjskiej Komisji Obrony Dumy Państwowej, Andriej Kartapołow, wytłumaczył cel obecności najemników z tzw. Grupy Wagnera na Białorusi. Przesmyk Suwalski to liczący w linii prostej 65-kilometrowy odcinek granicy polsko-litewskiej. Dla regionalnego bezpieczeństwa ma strategiczne znaczenie, gdyż jego zajęcie połączyłoby korytarzem Królewiec z Białorusią, odcinając Litwę. Dlatego też Polska od lat wzmacnia siły na wschodniej ścianie kraju, by zapobiec zagrożeniom, które mogłyby nadejść z tamtego kierunku. No właśnie, ale czy w kontekście wagnerowców jest się czego obawiać? Według niezależnych źródeł jest ich teraz na Białorusi ok. 300. W takiej liczbie nie stanowią zagrożenia dla Polski. Tymczasem całą

     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze