Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Nikt już nie czeka

Dodano: 20/02/2018 - numer 1956 - 20.02.2018
„Po co w ogóle pisać o Frasyniuku? ” – pyta zapewne czytelnik. I właściwie może mieć rację. Jednak skoro kolejny raz próbuje się wykreować tego samego bohatera opozycji, trzeba poskładać w tekst kilka faktów i obserwacji. Co jakiś czas przywołuję historię, która wydarzyła się w czasie trwania pomarańczowej rewolucji. W Polsce kończyła się epoka rządów SLD, a pod ukraińską ambasadą co wieczór spotykali się przedstawiciele młodzieżówek Platformy Obywatelskiej i Prawa i Sprawiedliwości. Wtedy jeszcze żyjący we względnej zgodzie, zwykli mieszkańcy przyciągnięci modnym tematem, czasem też politycy chcący się przy tym ogniu zagrzać. Jak Marek Borowski, skandujący ku uciesze zebranych „precz z komuną” z podstawionego na miejsce podnośnika dla VIP-ów. Gdy cowieczorne spotkania zaczynały już
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze