Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Puszczenie pióra za błąkającą się pamięcią

Dodano: 27/12/2023 - Numer 3588 - 27.12.2023
Maciej Mikulski/Teatr Klasyki Po
Maciej Mikulski/Teatr Klasyki Po

„Trzy po trzy” Aleksandra Fredry w reżyserii Michała Chorosińskiego to kolejna udana premiera Teatru Klasyki Polskiej. I przypomnienie, że pozornie lekkie słowa wierszy naszego poety mogą mieć siłę armatnich pocisków. Podobnie jak teatr, jeśli stoi na mocnych fundamentach. Spektakl Chorosińskiego to próba zmierzenia się z równie cennym, jak trudnym do przełożenia na język teatru tekstem pamiętnika Fredry. „Trzy po trzy” miało być z założenia pisarza dziełem do szuflady, dostępnym jedynie dla bliskich. Jak dobrze, że przed śmiercią Fredro postanowił upublicznić swoje wspomnienia z wojennej wędrówki z Napoleonem od Hiszpanii po Moskwę. Tekst trudny, bo jak sugeruje tytuł, „Trzy po trzy” to nie tylko zbiór tekstów nieuporządkowanych

     

22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze