Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Zaskakująca słabość nowego MON

Dodano: 03/01/2024 - Numer 3592 - 03.01.2024

Kolejna rosyjska rakieta naruszyła rodzimą przestrzeń powietrzną. Nie da się ukryć: zaskoczyła bardzo słaba komunikacja i reakcja na incydent Ministerstwa Obrony Narodowej pod wodzą wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza. Obiekt co prawda został wykryty, ale nie wiadomo, co się z nim stało. Prawdopodobnie był to skutek uboczny intensywnego ostrzału Ukrainy. Szef KPRM Jan Grabiec wyraził nadzieję, że w Polsce nie pozostała żadna część pocisku. Dowództwo armii twierdziło, że rakieta, która wdarła się 40 km w głąb terytorium Polski i przebywała nad nim ok. 3 minut, była śledzona, zatem można ją było zestrzelić. – Skierowaliśmy siły, samoloty, które miały ją przechwycić i w razie potrzeby zestrzelić – powiedział szef Sztabu Generalnego Wojska

     

71%
pozostało do przeczytania: 29%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze