Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Zamknąć świat

Dodano: 05/01/2024 - Numer 3594 - 05.01.2024

Często o tym zapominamy, ale w ostatnich latach znacznie została przesunięta granica wolności słowa. To, co jeszcze w 2014 r. skończyłoby się procesem i ostracyzmem, w roku 2024 nie budzi żadnych kontrowersji. Wulgaryzmy stały się narzędziem języka parlamentarnego. Kto jest za to odpowiedzialny? Duża część z nas, ale przede wszystkim totalna opozycja, która na sztandary wciągnęła hasło „J…ć PiS”. To chamstwo służyło przede wszystkim jej. Niech pierwszy rzuci kamieniem zwolennik Donalda Tuska, który nie cieszył się na widok ośmiu gwiazdek na torcie urodzinowym Borysa Budki, albo wtedy, gdy obrażano dziennikarzy TVP. Dzisiaj role się odwróciły i wolność słowa kłuje. Gdy się jest ważnym ministrem albo premierem, to nie bardzo chce się słuchać mocnych

     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze