Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Lekarska mafia handluje krwią

Dodano: 28/02/2018 - numer 1963 - 28.02.2018
CARACAS \ Po mące, ryżu i papierze toaletowym kolejnym towarem deficytowym w Wenezueli stała się krew. Banki krwi świecą pustkami, a personel publicznych szpitali, licząc na łatwy zarobek, potajemnie oferuje pacjentom czerwone krwinki z nieznanych źródeł. „Będzie pan operowany i potrzebuje pan krwi. Chętnie odsprzedam panu czerwone krwinki za tyle, a trombocyty za tyle” – pacjenci publicznych wenezuelskich placówek medycznych coraz częściej mogą usłyszeć od personelu nielegalne propozycje sprzedaży ratującego życie płynu. Sekretarz generalna Wenezuelskiego Stowarzyszenia Hematologicznego Maribel Meléndez poinformowała w ubiegłym tygodniu, że 70 proc. krajowych banków krwi jest sparaliżowanych i nie funkcjonuje ze względu na niesprawne maszyny do
     

30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze