Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Więcej serca dla potrzebujących

Dodano: 01/03/2018 - numer 1964 - 01.03.2018
SPOŁECZEŃSTWO \ Mrozy nie odpuszczają, a z zapowiedzi synoptyków wynika, że mają utrzymać się jeszcze przez kilka dni. Od początku roku z wychłodzenia zmarło już prawie 40 osób. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa apeluje: Nie bądźmy obojętni!
Od początku lutego na skutek wychłodzenia zmarło ponad 20 osób, od początku roku prawie 40. Przez kolejne dni temperatury spadające w nocy do minus kilkunastu stopni mają się utrzymać w całej Polsce. To szczególnie trudny okres dla bezdomnych. „Zdarza się jednak, że ofiarami są także osoby starsze, mieszkające samotnie czy chore, ale również osoby, które zasnęły na dworze, będąc pod wpływem alkoholu. Często ich życie zależy od naszej reakcji. Od tego, czy wybierzemy numer alarmowy i powiadomimy odpowiednie służby o osobach potrzebujących pomocy” – czytamy w komunikacie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.
„Średnio w sezonie zimowym umiera ok. 90 osób. Ubiegłej zimy było 111 ofiar mrozu. Nasza reakcja może sprawić, że ta liczba będzie mniejsza, że kogoś uda się uratować” – apeluje RCB.
Na kwestię „ogrzewania się” alkoholem szczególną uwagę zwraca policja. „Faktycznie przez chwilę osoba pijąca czuje ciepło, jednak za chwilę jej organizm jest jeszcze bardziej narażony na wyziębienie. Dużym niebezpieczeństwem jest wychodzenie na zewnątrz pod wpływem alkoholu. Wystarczy chwila nieuwagi, śliska, nierówna nawierzchnia i można się potknąć, wywrócić i nie mieć siły się podnieść. Wtedy o tragedię nietrudno” – ostrzega Komenda Główna Policji.
Powracającym co roku w okresie zimowym problemem jest też zagrożenie zatrucia czadem. Od początku roku Państwowa Straż Pożarna odnotowała ponad 1575 „zdarzeń związanych z zatruciem czadem, w których poszkodowanych zostało prawie tysiąc osób (…) zmarło 25 osób”. Tzw. czad, czyli tlenek węgla, jest tak niebezpieczny, ponieważ jest bezwonny i bezbarwny. „Przyczyną tragedii jest najczęściej nieprzestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa i brak wyobraźni. PSP podkreśla, że pod żadnym pozorem nie należy zatykać ani zaklejać przewodów wentylacyjnych. W urządzeniach gazowych w przypadku braku wystarczającej ilości powietrza dochodzi do niezupełnego spalania gazu i wytworzenia się niewyczuwalnego tlenku węgla” – ostrzega KGP. Najlepszym i najprostszym sposobem na uchronienie się od tragedii jest zainstalowanie w domu czujnika tlenku węgla.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze