Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Wziąć sprawy w swoje ręce

Dodano: 12/03/2025 - Numer 3891 - 12.03.2025

Wrzutka Donalda Tuska o wprowadzeniu powszechnych dobrowolnych szkoleń wojskowych uruchomiła debatę publiczną na temat gotowości narodu do obrony ojczyzny. Zadziwiające jest, że nowa fala wojny u naszych granic trwa już trzeci rok, a my nadal zastanawiamy się, czy warto się szkolić, czy też nie. Lepiej rozumieją to kraje bałtyckie, gdzie funkcjonuje powszechna służba wojskowa. W Polsce ten temat nie przejdzie, zważywszy na kampanię prezydencką. Natomiast państwa bałtyckie skutecznie wiążą pobór z dobrowolnymi systemami szkolenia, tworząc bazę dla nowoczesnej armii. Na Łotwie ochotnicy dostają dwukrotnie większy żołd od poborowych, a ćwiczenia organizowane są jak najbliżej miejsca zamieszkania. W Estonii natomiast popularne są

     

69%
pozostało do przeczytania: 31%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze