Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Nie czuję wspólnoty z aborterkami 

Dodano: 29/04/2025 - Numer 3924 - 29.04.2025

Żyjemy w czasach, w których nie wypada mówić prawdy, bo może zranić jakiegoś wrażliwego pięknoducha, może nie uwzględniać szeregu niby jakichś okoliczności, odcieni, stanowisk, niby jakichś subtelności. Żyjemy w czasach, w których wiele osób boi się mówić prawdę, bo niesie to ze sobą ryzyko napiętnowania, wykluczenia, a wkrótce – jeśli przejdzie bodnarowszczyzna z tak zwaną mową nienawiści – również więzienia za mówienie prawdy, która z różnych powodów jest niewygodna dla tych, którzy dorwali się do władzy i chcą społeczeństwem sterować, manipulować przez dobór informacji i opinii.  Prawda ma jednak to do siebie, że sobie jest i tyle. Że była, jest, będzie. Niezależnie od odczuć piękno- czy brzydkoduchów, od krat, kajdan

     

16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze