Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Co zrobić, żeby nie było Bukaresztu nad Wisłą 

Dodano: 21/05/2025 - Numer 3939 - 21.05.2025

Ostatnie spotkanie Georgego Simiona z zagranicznymi dziennikarzami trwało kilka godzin. Odbyło się w prywatnej salce restauracji Zaitoone w Bukareszcie. Na koniec zapytany o plany na wyborczą niedzielę Simion powiedział, że nie będzie w dniu głosowania żadnych oficjalnych spotkań i że członkowie sztabu czekać będą na wyniki exit poll w siedzibie senatu, w Pałacu Republiki. – Potem o 21 wygłoszę przemówienie jako zwycięzca – zakończył Simion. Pewność siebie biła od kandydata Związku Jedności Rumunów (AUR) podczas całego spotkania. Czterdzieści osiem godzin później musiał oświadczyć: „Nicusor Dan wygrał wybory, taka była wola narodu rumuńskiego”.  Waga wyborów prezydenckich w Rumunii była olbrzymia. To głowa państwa

     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze