Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Koktajle Mołotowa poleciały na dom obrońcy granic

Dodano: 03/02/2026 - Numer 4114 - 03.02.2026

Chcieli nas zabić – nie ma wątpliwości Andrzej Fijałkowski, działacz Ruchu Obrony Granic, którego dom pod Kołobrzegiem został w nocy zaatakowany przy użyciu koktajli Mołotowa. – To eskalacja przemocy – mówi Robert Bąkiewicz, lider ROG, który kilka dni temu został zmuszony do odwołania spotkania w Szczecinie, bo właścicielowi hotelu grożono podpaleniem.

Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę. Jak relacjonuje pan Andrzej Fijałkowski, ok. godz. 4.20 obudził go huk. Nieznani sprawcy rzucili dwa koktajle Mołotowa. Ogień pojawił się bezpośrednio przy budynku mieszkalnym. Pożar nie wybuchł wewnątrz domu, bo sprawcom nie udało się rozbić podwójnej szyby w oknach.

Pan Andrzej nie ma wątpliwości, że był to atak celowy, ponieważ jego

     

29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze