Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Tusk stchórzył przed obrońcami leskiego szpitala

Dodano: 01/06/2026 - Numer 4196 - 01.06.2026

Donald Tusk nie chciał przyjąć prawie 6 tys. podpisów od protestujących przed Sejmem w obronie szpitala w Lesku mieszkańców Bieszczadów. – Zobaczyliśmy tylko, jak premier odjeżdża spod Sejmu limuzyną na sygnale. Wcześ­niej potraktował nasze podpisy, jakby to było coś obrzydliwego, czego brzydzi się dotykać. Lekceważeni czuliśmy się wcześniej, teraz tak, jakbyśmy byli trędowaci – mówi Duszan Augustyn, jeden z organizatorów obrony szpitala. Protestujący nie składają broni. Wczoraj pikietowali przed starostwem w Lesku.

Kiedy w czwartek rano przed Sejm zajechał wóz taborowy z obrońcami szpitala w Lesku, protestujący liczyli, że wręczą premierowi do rąk własnych prawie 6 tys. podpisów mieszkańców Bieszczadów pod 

     

22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze