​Prezydent bardziej empatyczny niż PiS

numer 1972 - 10.03.2018Polska

PAMIĘĆ Słowa prezydenta Andrzeja Dudy w rocznicę Marca ’68 wywołały spore poruszenie za granicą i w kraju. Większość mediów zagranicznych chwaliła postawę głowy państwa. Bardziej podzielona jest opinia publiczna w kraju. Zacierają ręce postkomuniści, którzy słowa prezydenta zrozumieli jako oskarżenie narodu.

„Szanowni Państwo, proszę ich o wybaczenie dla Polski, dla Rzeczypospolitej, dla tych, którzy wtedy to sprawili. I proszę ich, by tę prośbę o wybaczenie przekazali także swoim rodzicom – jak kto może: w myśli, w modlitwie. Polska moimi ustami o to wybaczenie prosi dla tamtych. Żeby zechcieli zapomnieć i żeby zechcieli przyjąć, że Polska tak bardzo żałuje, że ich dzisiaj w niej nie ma” – powiedział prezydent Andrzej Duda. Jego wypowiedź wywołała falę komentarzy.

– Tak należało to powiedzieć. I nie kręcić, że nie było Polski. Prawdą jest, że do wydarzeń marcowych doszło w wyniku antysemickiej kampanii rozpętanej przez ludzi z kierownictwa PZPR‑u, ale niestety chętnie w tym uczestniczyły dziesiątki tysięcy, jeśli nie więcej zwykłych Polaków – powiedział w Wp



zawartość zablokowana

Autor: Jacek Liziniewicz


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się