Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Zmiana nazwy nie wystarczy

Dodano: 10/03/2018 - numer 1972 - 10.03.2018
Coraz więcej słów krytyki spada na Służbę Ochrony Państwa. Miała zastąpić Biuro Ochrony Rządu i skutecznie zadbać o bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie. Tymczasem za zmianą nazwy nie poszły duże reformy. Wielu dawnych funkcjonariuszy BOR‑u o niejasnych powiązaniach nadal znajduje się w grupach ochronnych najważniejszych urzędników. To nie wróży nic dobrego. Tym bardziej że SOP otrzymała nowe bardzo duże uprawnienia związane z pracą operacyjno-rozpoznawczą. Funkcjonariusze SOP‑u mogą więc prowadzić inwigilację i werbować współpracowników nawet wśród dziennikarzy. Takie narzędzie w rękach starych wyjadaczy powiązanych nitkami zależności z ludźmi PRL-owskich służb specjalnych lub WSI może być bardzo niebezpieczne. Między ochroną VIP-ów a ich inwigilacją jest bardzo cienka granica.
     

96%
pozostało do przeczytania: 4%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze