Obraz nędzy i rozpaczy

Dodano: 01/09/2026 - Numer 4261 - 01.09.2026

W miniony weekend miałem okazję zaczerpnąć świeżego powietrza wieczorem na krakowskim rynku. Obraz był dla mnie wręcz wstrząsający – jako dla kogoś, kto wiele dni spędzał w okolicach centrum tego miasta w czasach studenckich. Wtedy największym problemem byli podchmieleni bezdomni, śpiący na Plantach i buszujący po śmietnikach. Irytujące były panie z parasolkami, nagabujące mężczyzn do skorzystania z ofert nocnych klubów. Po dekadzie centrum zmieniło się nie do poznania. Naganiaczami są również młodzi mężczyźni około trzydziestu lat. W co drugiej bramie kamienic leży – albo w najlepszym wypadku siedzi – ktoś pod wpływem alkoholu lub narkotyków, bez jakiegokolwiek kontaktu z rzeczywistością. I nie były to obrazki

     

60%
pozostało do przeczytania: 40%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze