Posada Urbana wisi na włosku

Dodano: 02/10/2026 - Numer 4284 - 02.10.2026

Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że reprezentacja wreszcie trafiła na selekcjonera, który jest w stanie skierować ją na właściwe tory. Dwa remisy z Holandią w eliminacjach do piłkarskich mistrzostw świata, drugie miejsce w grupie, poprawa stylu gry i lepsza atmosfera wokół kadry wlały w kibicowskie serca nadzieję, że będzie coraz lepiej. Nawet porażka w marcowym barażu do mundialu ze Szwecją nie podkopała wiary w trenerskie umiejętności Jana Urbana. Jednak remis z Bośnią i Hercegowiną, a zwłaszcza porażka ze Szwecją sprawiają, że nad selekcjonerem gromadzą się ciemne chmury. Coraz trudniej zrozumieć jego niektóre decyzje, jak pięć zmian w wyjściowym składzie przed meczem ze Szwecją czy wprowadzenie Roberta

     

59%
pozostało do przeczytania: 41%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze